Blog nie jest już dalej prowadzony, ani aktualizowany. Wpisy i komentarze pozostaną dostępne przez jakiś czas. Dzięki.

Najbardziej wkurzający baner internetowy

Taki baner ujrzałem (dzięki Bogu w mniejszej skali) na stronie pewnego polskiego portalu, jako, że na razie nie mam jeszce Flashblocka. I co powiem? GDZIE OSTRZEŻENIE PRZED EPILEPSJĄ? Nie wiem czego to reklama, ale twórcę powinni przykuć do ściany wilogtnego lochu, a na wprost niego ustawić to “dzieło”. Tak, aby gdzie nie spojrzał to żeby je miał przed oczami.

Tak samo jak się nie używa (no dobra, pewnie gdzieniegdzie używają, w bliżej nieznanym mi celu) tagów <blink> i <marquee>, tak i migającego (oraz grającego) Flasha nie powinno być na stronach internetowych. Nie tylko ze względu na epilepsję, to po prostu jest męczące i denerwujące dla każdego.

Gdy następnym razem zechcesz przykuć uwagę gości, nie rób tego w taki sposób. Bo raczej skierują swoją mysz w okolice przycisku z krzyżykiem niż spojrzą na taki super baner dłużej niż kilka sekund.

Migającym, śpiewajacym, grającym i błyskajacym elementom po prostu powiedz stanowcze NIE!

2 komentarzy

  1. #1 zx
    Grudzień 10, 2005 godzina 23:44

    Bo zapomniano o prawdziwej reklamie. Ludzie już nie potrafią zrobić prostej, ale rozbudzającej ciekawość, reklamy.

  2. #2 Riddle
    Grudzień 11, 2005 godzina 01:03

    O żesz.

Wątek RSS dla komentarzy tego wpisu